Do Świeradowa wyruszyliśmy wcześnie rano pociągiem do Wrocławia. Trochę obawialiśmy się przesiadek i noszenia ciężkich bagaży po schodach, ale nie popsuło nam to humorów - zapowiadał się słoneczny i pełen atrakcji tydzień. Na miejsce dotarliśmy wczesnym popołudniem. Po zakwaterowaniu w pensjonacie ruszyliśmy małymi grupkami na spacer po centrum miasta i do zabytkowego, drewnianego Domu Zdrojowego z końca XIX wieku, gdzie niektórzy spróbowali mineralnej wody z radonem. Kolejne dni wypełniły wycieczki. Najpierw wjechaliśmy kolejką gondolową na Stóg Izerski, gdzie przywitała nas prawdziwa zimowa aura i piękne widoki. Tam grupa podzieliła się na dwie części - jedna, mimo śniegu i lodu na szlaku, wróciła pieszo, a druga po kawie w schronisku zjechała kolejką. Następnego dnia odwiedziliśmy Zamek Czocha, znany z wielu filmów, a potem Jezioro Leśniańskie z zaporą z 1905 roku. Zobaczyliśmy także piękny barokowy kościół w Lubomierzu oraz platformę widokową w Szklarskiej Porębie. Był też wyjazd do Kowar do Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska i w drodze powrotnej oglądanie z zewnątrz zamków i pałaców. Chętni wybrali się również do Parku Zdrojowego w Czerniawie-Zdroju, gdzie podziwiali m.in. kamienny amfiteatr i spotkane po drodze salamandry. Dużą atrakcją był spacer leśnym traktem wzdłuż wartkiego potoku do imponującej wieży widokowej Sky Walk - Ścieżki w chmurach. Na zakończenie odwiedziliśmy Stację Kultury z ogromną makietą kolejową przedstawiającą lata 1945–1970. Po drodze chętnie zatrzymywaliśmy się w klimatycznych kawiarenkach na kawę i pyszne desery. Jak przystało na naszą grupę, prawie wszystko uwieczniliśmy na zdjęciach. Tydzień minął szybko, w świetnej atmosferze - aż żal było wyjeżdżać, zwłaszcza że żegnała nas prawie letnia pogoda.
Tekst: Bożena Mielcarek
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |















